Kilka słów o haftowaniu dystynkcji. Dlaczego gwiazdki na mundurach nie wyglądają tak jak powinny?

Kilka słów wstępu

Haftowane bajorkiem gwiazdki, belki, krokiewki, czyli dystynkcje znajdujące się na pagonach mundurów, to oznaczenia głęboko zakorzenione w naszej świadomości. Wiemy o ich istnieniu, ale to w jaki sposób powstają, dla wielu pozostaje tajemnicą. Haftowanie bajorkiem oznaczeń na pagonach wymaga sporo precyzji, wprawy i cierpliwości, ale przede wszystkim fachowej wiedzy na temat sposobów wykonania, zastosowanych materiałów i kolejności wykonywanych czynności. Z tego wpisu dowiesz się co wpływa na to, że niektóre dystynkcje wyglądają nienagannie i dlaczego piękny wygląd oznaczeń nie jest dzisiaj standardem. Zapraszam Cię do lektury!

Jak było dawniej?

Haft dystynkcji bajorkiem to polska historia i tradycja. Już od czasów przedwojennych bajorek był nieodłącznym elementem przy wykonywaniu oznak wojskowych. Do dziś możemy podziwiać historyczne dystynkcje oraz ich współczesne reprodukcje.

Tylko przez krótki czas zaraz po drugiej wojnie światowej w polskich służbach mundurowych używano blaszanych elementów (gwiazdki, belki, krokiewki) na wzór oznaczeń stosowanych w ówczesnym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

W późniejszych latach tj.1970 – 90 haftowaniem dystynkcji służb mundurowych zajmowały się wyspecjalizowane pracownie wojskowe i Cepelii. Tam szkolono osoby w posługiwaniu się bajorkiem i uczono jak prawidłowo wykonywać poszczególne znaki dystynkcji czyli gwiazdki, belki i krokiewki oraz wężyki generalskie.

Niewielka liczba osób prywatnych zajmowała się usługami obszywania mundurów.

Lata dziewięćdziesiąte charakteryzowały się tym, że w większości cały ciężar tych usług przejęły prywatne osoby i małe pracownie krawieckie, zwykle były to osoby, które straciły pracę etatową w likwidowanych pracowniach cepeliowskich i wojskowych.

Jak jest teraz i dlaczego jest tak źle?

Nadszedł XXI wiek, minęło kolejne 20 lat. Obecnie następuje niepokojące zjawisko, które się nasila – brak osób posługujących się sprawnie i prawidłowo bajorkiem. Jest to spowodowane tym, że osoby od lat zajmujące się usługą obszywania mundurów nie uczyły nowych, młodych osób.
Powody tego były dwa. Pierwszy jest taki, że zajęcie to jest żmudne i wymaga wprawy, koncentracji i precyzji, którą wyrabia się z czasem. Na efekty w postaci dystynkcji wykonanych estetycznie i w rozsądnym czasie, trzeba zapracować ćwiczeniami. Zajęcie to wymaga zainwestowania swojego czasu, aby nabrać wprawy i odnieść wymierne korzyści finansowe z wykonywania dystynkcji.

Drugi powód to działająca tzw. wolna amerykanka na tym rynku usług, która stwarzała strach, że ucząc kogoś młodego szkolimy sobie przyszłą konkurencję. Brak chęci przekazywania rzetelnej wiedzy i umiejętności, a także “łapanie się zleceń” przez osoby niewprawione, owocowało takimi jak poniżej “kwiatkami”. To przykład kilku eksponatów dystynkcji, których zdjęcia udostępniam dzięki uprzejmości strony myvimu.com. Źródła poniższych zdjęć: link, link, link, link.

Młodzi natomiast nie garnęli się do opanowania umiejętności specyficznej, mocno niszowej z przychodami czasem dość nieregularnymi w ciągu roku. Bywają miesiące, gdzie pracy jest niezmiernie dużo, a potem następuje lekki zastój.

Wszystko to doprowadziło do sytuacji, że obecnie na rynku brakuje osób posiadających umiejętności haftowania dystynkcji, na co nałożył się wzrost zapotrzebowania na te usługi, spowodowany między innymi zmianą umundurowania w Wojsku Polskim. 

W efekcie mogliśmy zaobserwować, że wśród żołnierzy, strażaków, strażników więziennych pojawiły się nowe mundury i płaszcze, wychodzące z dużych szwalni już obszyte, z bardzo źle wyglądającymi dystynkcjami, wykonanymi niezgodnie z obowiązującymi rozporządzeniami i dodatkowo bardzo nieestetycznie. Z czasem dowiedziałam się, że te dystynkcje zamawiane są również w dużych ilościach w Pakistanie. Estetyka tych dystynkcji jest jednym słowem tragiczna.

Na poniższych dwóch zdjęciach widzisz dwa przykłady dystynkcji. Jedne to dystynkcje wykonane prawidłowo, z zachowaniem norm zawartych w odpowiednich rozporządzeniach. Drugie to dystynkcje, które spotykam na znacznej części umundurowania. Różnicę widać na pierwszy rzut oka. Nieprawidłowy kształt i odległości pomiędzy gwiazdkami. Takie są obecne (nieakceptowalne moim zdaniem) standardy umundurowania.

Co ja o tym sądzę?

Za każdym razem jak widzę obszycia na otokach i same otoki wykonane w tak dramatycznie zły sposób jest mi wstyd, że zjawisko bylejakości w służbach mundurowych jest aż tak powszechne. A trzymanie się odpowiednich standardów, norm i rozporządzeń odchodzi w zapomnienie. 

Obecnie według obowiązujących rozporządzeń dystynkcje bajorkiem wykonuje się wyłącznie na umundurowaniu służbowym i galowym. I to nie we wszystkich służbach – np. w Policji jest haft mechaniczny na wsuwkach, a dopuszcza się wykonanie dystynkcji bajorkiem bezpośrednio na pagonach munduru.

Dlatego z tym większym pietyzmem i troską należy podejść do estetycznego i przede wszystkim prawidłowego wyglądu oznaczeń dystynkcji polskich służb mundurowych.

Zachować trzeba tradycję i dumę z pięknie prezentujących się szlifów wojskowych i stopni służbowych pozostałych służb mundurowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Co możemy na to poradzić?

Sposób na to jest jeden. Jak najwięcej osób musi mieć możliwość zdobycia rzetelnej wiedzy i umiejętności haftowania dystynkcji. Mając na uwadze troskę o estetykę ubioru polskich służb mundurowych, korzystając z możliwości nowoczesnych sposobów komunikacji, przesyłania na odległość i rejestrowania niezwykle dobrej jakości dźwięku i obrazu, postanowiłam stworzyć możliwość nauki prawidłowego wykonywania elementów dystynkcji dla wszystkich, którzy tego potrzebują.

W Kursie Haftu Dystynkcji, który stworzyłam, każda osoba może nauczyć się sprawnego posługiwania bajorkiem nawet w przypadku gdy nie miała w rękach do tej pory tego materiału czyli metalowej sprężynki, którą się przycina na odpowiednie długości i nanizuje na igłę z nitką jak koraliki.

Lekcje wideo nagrałam w bardzo dobrej jakości i przybliżeniu, tak aby osoba ucząca się miała doskonały wgląd do każdego szczegółu, takiego jak miejsce wbicia igły, momentu dociągnięcia, siły naprężęnia nitki i cięcia odpowiedniej długości bajorku.

W lekcjach, pokazując sposób wykonania poszczególnych detali elementów dystynkcji, dużo czasu poświęcam na tłumaczenie dlaczego trzeba wykonywać tak a nie inaczej, jakich błędów unikać, na co zwracać uwagę.

Tę część wideo lekcji dopełnia wzornik fizyczny, który można zamówić aby móc dotknąć i przeanalizować oraz powtórzyć jakość wykonania jaka pokazana jest we wzorniku. Dla osób rozpoczynających przygodę z haftem dystynkcji przygotowałam również obszerny zestaw akcesoriów, wzornik z pokazanymi kolejnymi etapami powstawania dystynkcji i bajorek z przeznaczeniem do pierwszych ćwiczeń aby zapoznać się z jego specyfiką i różnorodnością.

Wzornik kształtów w Kursie Haftu Dystynkcji
Fragment wzornika kształtów w Kursie Haftu Dystynkcji z gwiazdką na różnych etapach powstawania. Element zestawu akcesoriów do nauki haftu dystynkcji.

Fragmenty lekcji z Kursu Haftu Dystynkcji

Taka forma nauki pozwala na doskonalenie się w dogodnym dla każdego terminie, o każdej porze dnia i nocy, bez konieczności czasochłonnych dojazdów do miejsca nauki. Wystarczy dostęp do internetu i komputer, tablet, albo telefon. Z doświadczenia wiem, że obecnie na rynku brakuje osób z tego typu umiejętnościami i zapotrzebowanie na usługę haftowania na pagonach mundurów i płaszczy jest naprawdę wysokie. Mogą to potwierdzić choćby żołnierze, którzy często są skłonni wysłać swój mundur na drugi koniec kraju, zapłacić więcej i poczekać dłużej, aby ich dystynkcje  wykonała osoba, która ma rzetelne umiejętności w tym zakresie.

Kurs Haftu Dystynkcji to dobra forma na zdobycie nowej umiejętności, na którą jest realne zapotrzebowanie na rynku. Jest to zajęcie odpowiednie zarówno dla osób pracujących, chcących dorobić po godzinach, jak i dla osób bezrobotnych lub kończących zawodową służbę wojskową. Kurs przeze mnie opracowany może być finansowany ze środków własnych uczestnika, jak również z funduszy Urzędów Pracy oraz środków przeznaczonych na rekonwersję żołnierzy zawodowych i ich rodzin.

Jeśli zainteresował Cię temat nauki haftowania bajorkiem i w wykonywaniu dystynkcji widzisz swoje nowe zajęcie, na stronie Kursu Haftu Dystynkcji znajdziesz wszystkie niezbędne informacje oraz fragmenty lekcji wideo, które pozwolą zobaczyć Ci kurs od środka. Przeczytasz tam też opinie innych uczestników, którzy doskonalą swoje umiejętności i z kursem zaczęli haftować dystynkcje, zarówno na własne potrzeby jak i na zamówienie.

Mam nadzieję, że temat haftowania, czy jak to mówią niektórzy, wyszywania bajorkiem, przypadł Ci do gustu. Jeśli masz ochotę, pozostaw proszę miły ślad po sobie w komentarzu. 🙂

Pozdrawiam serdecznie,
Krystyna Duchniak
Mistrzyni Haftu Ręcznego
Główny Instruktor w Szkole Haftu

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Iśka

    To sfałszowanie materiału w ostatnim przykładzie bardzo mi się nie podoba :/

    1. admin

      Tak, to prawda. A dodatkowo na każdym boku gwiazdki jest po 3 kawałki bajorku zamiast 5 🙂

  2. Beata

    Bardzo ciekawy artykuł! Też zauważyłam, że jest to niszowa umiejętność 😉 Najgorzej, jak jest do wyhaftowania jedna gwiazdka, a trzeba jakoś dopasować się do istniejących już gwiazdek, zrobionych przez poprzednika…. Ale z powodzeniem sobie radzę, po Pani kursie!! 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    1. admin

      Bardzo dziękuję za miłe słowa Beato! 🙂

Dodaj komentarz

Chcesz być na bieżąco z blogiem,
a także otrzymywać inspiracje ze świata haftu na Twoją skrzynkę mailową?
Zapisz się na newsletter Szkoły Haftu:

Dołączając do newslettera, zapisujesz się do listy mailowej Szkoły Haftu. Od czasu do czasu będę wysyłać Ci wartościowe informacje ze świata haftu. Możesz wypisać się w każdej chwili.